„Islam a wino w wiekach
Kredyty gotówkowe |domy kanadyjskie |schody drewniane
„„Islam a wino" w wiekach średnich — a jak jest dziś Trzy wymienione aspekty nic utraciły znaczenia, przybył natomiast chyba czwarty. Laicyzacja idzie przez świat, nic omija także krajów arabskich, choć proces ten jest tam bez porównania mniej zaawansowany niż np. w Europie. Wielu wyznawców Mahometa jest nimi tylko na pokaz, dla świętego spokoju, aby wygodnie funkcjonować w nietolerancyjnym społeczeństwie. Wielu ludzi we współczesnych krajach arabskich demonstracyjnie nie jada wieprzowiny, nie pija wina — gdyż są to właściwie jedyne środki, jakimi dysponują, aby przedstawić się społeczności, wśród której żyją. jako mahometanie. Ci sami ludzie, przebywając pojedynczo w towarzystwie Europejczyków, gdy nie sięgają ich spojrzenia ziomków, jedzą z upodobaniem na przykład polską szynkę, popijając
aromatycz mu „islam a wino".
Prócz wymienionych czterech aspektów jest jeszcze pewien fenomen. Otóż jednym z najpoważniejszych producentów wina na świecie (chodzi o ilość) jest Algieria, kraj o tradycji muzułmańskiej, w którym ta religia jest również obecnie bardzo silnie zakorzeniona. W niektórych krajach bogatej Europy Zachodniej, gdzie wino jest traktowane nie tylko jako alkohol, ale przede wszystkim jako napój spożywany w trakcie posiłków dwa razy dziennie — w południe i wieczorem — tzw. wina stołowe, najtańsze, pochodzą w znacznej części z ogromnych algierskich plantacji. Nie ma w tym żadnej tajemnicy. Algierskie plantacje założyli Francuzi, gdy Algieria była ich kolonią, a była nią przez około półtora wieku. W tym okresie kolonialne wino algierskie było tańsze od najtańszych win europejskich, gdyż robocizna kosztowała w kolonii mniej niż w biednych, ale jednak europejskich krajach, takich jak Portugalia. Hiszpania. Italia. Po wyzwoleniu Algieria zaniedbała nieco swoje winnice, ale nie stało się to programowo, lecz, powiedzmy, z przyczyn obiektywnych młode państwo uznało, że ma ważniejsze sprawy do pilnego załatwienia niż produkcja wina. Gdy okazało się. że na le ..ważniejsze" sprawy potrzeba pieniędzy, które mogłyby pochodzić z winnic — winnice były już zaniedbane, zaś na ich restaurację potrzeba... pieniędzy. Koło jak gdyby zamyka się, lecz nie jest to nieszczęście, gdyż ropa naftowa ratuje sytuację Algierii. Poza tym kraj ten już trzeci dziesiątek lat gospodaruje i rządzi się niezależnie, to co pofrancuskic przestało „parzyć", z pofrancuskich winnic zdjęto odium... i „kolonialne", bardzo tanie wino nadal trafia — jako rajtańszc wino stołowe — na rynek francuski i w ogóle na rynki bogatych krajów Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Szczęście, że nie widzi tego Mahomet, gdyż z pewnością przewróciłby się w grobie jego wierni poją winem niewiernych!!“(13)
refinansowanie kredytów |phone card |życzenia urodzinowe
„„Islam a wino" w wiekach średnich — a jak jest dziś Trzy wymienione aspekty nic utraciły znaczenia, przybył natomiast chyba czwarty. Laicyzacja idzie przez świat, nic omija także krajów arabskich, choć proces ten jest tam bez porównania mniej zaawansowany niż np. w Europie. Wielu wyznawców Mahometa jest nimi tylko na pokaz, dla świętego spokoju, aby wygodnie funkcjonować w nietolerancyjnym społeczeństwie. Wielu ludzi we współczesnych krajach arabskich demonstracyjnie nie jada wieprzowiny, nie pija wina — gdyż są to właściwie jedyne środki, jakimi dysponują, aby przedstawić się społeczności, wśród której żyją. jako mahometanie. Ci sami ludzie, przebywając pojedynczo w towarzystwie Europejczyków, gdy nie sięgają ich spojrzenia ziomków, jedzą z upodobaniem na przykład polską szynkę, popijając
aromatycz mu „islam a wino".
Prócz wymienionych czterech aspektów jest jeszcze pewien fenomen. Otóż jednym z najpoważniejszych producentów wina na świecie (chodzi o ilość) jest Algieria, kraj o tradycji muzułmańskiej, w którym ta religia jest również obecnie bardzo silnie zakorzeniona. W niektórych krajach bogatej Europy Zachodniej, gdzie wino jest traktowane nie tylko jako alkohol, ale przede wszystkim jako napój spożywany w trakcie posiłków dwa razy dziennie — w południe i wieczorem — tzw. wina stołowe, najtańsze, pochodzą w znacznej części z ogromnych algierskich plantacji. Nie ma w tym żadnej tajemnicy. Algierskie plantacje założyli Francuzi, gdy Algieria była ich kolonią, a była nią przez około półtora wieku. W tym okresie kolonialne wino algierskie było tańsze od najtańszych win europejskich, gdyż robocizna kosztowała w kolonii mniej niż w biednych, ale jednak europejskich krajach, takich jak Portugalia. Hiszpania. Italia. Po wyzwoleniu Algieria zaniedbała nieco swoje winnice, ale nie stało się to programowo, lecz, powiedzmy, z przyczyn obiektywnych młode państwo uznało, że ma ważniejsze sprawy do pilnego załatwienia niż produkcja wina. Gdy okazało się. że na le ..ważniejsze" sprawy potrzeba pieniędzy, które mogłyby pochodzić z winnic — winnice były już zaniedbane, zaś na ich restaurację potrzeba... pieniędzy. Koło jak gdyby zamyka się, lecz nie jest to nieszczęście, gdyż ropa naftowa ratuje sytuację Algierii. Poza tym kraj ten już trzeci dziesiątek lat gospodaruje i rządzi się niezależnie, to co pofrancuskic przestało „parzyć", z pofrancuskich winnic zdjęto odium... i „kolonialne", bardzo tanie wino nadal trafia — jako rajtańszc wino stołowe — na rynek francuski i w ogóle na rynki bogatych krajów Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Szczęście, że nie widzi tego Mahomet, gdyż z pewnością przewróciłby się w grobie jego wierni poją winem niewiernych!!“(13)
<<<< Sumienie co Nędza jest
| Czy należało jednak posuwać >>>>
refinansowanie kredytów |phone card |życzenia urodzinowe