Czy należało jednak posuwać
regeneracja pomp hydraulicznych |łazienki |joga w krakowie
„Czy należało jednak posuwać się tą samą drogą, co przedtem Dick był przekonany, że było to niewskazane, i zgodnie z przepowiednią Harrisa postanowił wybrać najkrótszy szlak wiodący w stronę morza.
Istotnie, powtórne przebycie tej samej drogi na przełaj przez lasy świadczyłoby o braku przezorności, tym bardziej, że wędrowcy powróciliby do tego samego punktu, z którego wyszli. Negoro i jego wspólnicy natrafiliby zresztą natychmiast na ich ślady. Dick widział tylko jedno rozwiązanie przebić się do najbliższej rzeki i spłynąć nią do morza. Mały oddziałek byłby wówczas mniej narażony na ataki dzikich zwierząt, które dotychczas trzymały się na szczęście z daleka. W tych warunkach byłoby również łatwiej odeprzeć napaść tubylców. Kiedy Dick Sand i jego towarzysze, wszyscy dobrze uzbrojeni, znajdą się wreszcie na mocnej tratwie, położenie ich znacznie się polepszy. Sedno sprawy leżało w tym, aby jak najszybciej znaleźć się na wodzie.
Trzeba się było także liczyć z obecnym stanem zdrowia pani Weldon i jej małego synka. Ten środek transportu byłby dla nich najdogodniejszy, choć nie brakło rąk do niesienia chorego dziecka. Nosze zrobione z gałęzi mogły doskonale zastąpić konia Harrisa, w tym wypadku jednak dwaj spośród pięciu Murzynów mieliby stale zajęte ręce, a Dick wolał, aby wszyscy jego towarzysze zachowali swobodę ruchów na wypadek niespodziewanego ataku. Wreszcie, dotarłszy raz nad brzeg rzeki, młody marynarz znajdzie się znowu w swoim żywiole. Całe zagadnienie sprowadzało się zatem jedynie do odszukania w najbliższej okolicy spławnej rzeki. Dick przypuszczał, że zamiar ten ma wszelkie widoki powodzenia.“(14)
projekty domów |projekty domów |reklama firmy
„Czy należało jednak posuwać się tą samą drogą, co przedtem Dick był przekonany, że było to niewskazane, i zgodnie z przepowiednią Harrisa postanowił wybrać najkrótszy szlak wiodący w stronę morza.
Istotnie, powtórne przebycie tej samej drogi na przełaj przez lasy świadczyłoby o braku przezorności, tym bardziej, że wędrowcy powróciliby do tego samego punktu, z którego wyszli. Negoro i jego wspólnicy natrafiliby zresztą natychmiast na ich ślady. Dick widział tylko jedno rozwiązanie przebić się do najbliższej rzeki i spłynąć nią do morza. Mały oddziałek byłby wówczas mniej narażony na ataki dzikich zwierząt, które dotychczas trzymały się na szczęście z daleka. W tych warunkach byłoby również łatwiej odeprzeć napaść tubylców. Kiedy Dick Sand i jego towarzysze, wszyscy dobrze uzbrojeni, znajdą się wreszcie na mocnej tratwie, położenie ich znacznie się polepszy. Sedno sprawy leżało w tym, aby jak najszybciej znaleźć się na wodzie.
Trzeba się było także liczyć z obecnym stanem zdrowia pani Weldon i jej małego synka. Ten środek transportu byłby dla nich najdogodniejszy, choć nie brakło rąk do niesienia chorego dziecka. Nosze zrobione z gałęzi mogły doskonale zastąpić konia Harrisa, w tym wypadku jednak dwaj spośród pięciu Murzynów mieliby stale zajęte ręce, a Dick wolał, aby wszyscy jego towarzysze zachowali swobodę ruchów na wypadek niespodziewanego ataku. Wreszcie, dotarłszy raz nad brzeg rzeki, młody marynarz znajdzie się znowu w swoim żywiole. Całe zagadnienie sprowadzało się zatem jedynie do odszukania w najbliższej okolicy spławnej rzeki. Dick przypuszczał, że zamiar ten ma wszelkie widoki powodzenia.“(14)
<<<< „Islam a wino w wiekach
| Wdowa która przez >>>>
projekty domów |projekty domów |reklama firmy